piątek, 1 sierpnia 2014

Odcinek 5 "Pan i Pani Steel" (gościnnie Fred)

Sul Sul,
dziś gościnnie u nas Fred. On na ukos, ja prosto. Zapraszam.

Domino i Nuri (Nuridarinellavanda) bardzo się polubili.
Chris chce mieć w swoim akwarium 13 różnych ryb. Pierwszą jego rybką była złota rybka Margaret. I sam ją tak nazwał.
Pani domu.
Nuri otrzymała obrożę (tylko dlatego, że prawdziwa Nuri miała naszyjnik).
A on biedny i samotny myśli o miłości.
Nuri powoli uczy się polować.
A Cassi dorobiła się długich włosów bo jej ładniej.
-_- POŻAR!!!
CO TY ROBISZ?! UCIEKAJ!
Przyszła obsługa do sprzątania.
A mówią, że bogactwo nie leży ca chodniku. Jakie bogactwo? To mało kosztowało.
I masz mi się nie palić. Ma przynajmniej te automatyczne.
Gdy Cassi poszła pracować, Chris poszedł do siłowni (oraz mini szklarni z doniczkami, jakby chcieli coś hodować zimą).
Cassi jest w ciąży. Jaka to była zagdaka... Wszyscy od tamtego odcinka wiedzieli.
-Kochanie, jestem w ciąży...
Dobry ojciec.
Oczywiście musi się oświadczyć, by nie było nieślubne dziecko. A jakże.
Zaczęła się impreza (o której zapomniałam) i zatańczyli razem. <3
Gdy goście se poszli poszli do kuchni i wzięli ślub.
No bo to takie romantyczne. (Świetna synchronizacja :D.)
Po ślubie i już się rozdzielają. Masakra. Bywa.
A tu Cassi szykuję się na wieczór z mężem. Bara-bara? ...Zboczeniec.
No to moi kochani kończymy ten odcinek.
Pewnie zastanawiacie się czemu Fred i skąd się wziął. Pewnie pamiętacie odcinek u rodziny White (dokładnego odcinka wam nie poda bo była zbyt leniwa by sprawdzić), gdy był Dzień Śnieżynki to pewien narrator nam towarzyszył (ja :D) i był wtedy anonimowy. Teraz dostał imię Fred, gdyż podczas tworzenia odcinka została odnaleziona część obiektu specjalnego "Mój/Nasz przyjaciel Fred" albo Freddy... Na jedno wychodzi. Więc gdy będzie odcinek z urodzinami, ślubem, pogrzebem i innymi to zjawi się Fred. Yey!
A my się na razie żegnamy. Czytajcie, komentujcie, obserwujcie. Milion i jeden całusów x2.
Margaret von Cats & Fred =^.^=
Pogrywaj z Szybkim Ślubem

3 komentarze:

  1. Dochodzę do wniosku, że jak na maxisowego sima to Chris jest całkiem niezły. Może też nim pogram. :D
    Haha, a co będą czekać, ślub od razu i z głowy. XDD

    OdpowiedzUsuń
  2. Margaret ma rozdwojenie jaźni xD

    OdpowiedzUsuń